Już Hipokrates zauważył, że niektóre pokarmy mogą działać na nas leczniczo. Potwierdza to współczesna nauka. Skład wielu preparatów opiera się na owocach, warzywach czy ziołach, które uzupełniają ofertę leków syntetycznych. Przykładem mogą być preparaty żurawinowe, po jakie najczęściej sięgamy w przypadku zakażenia dróg moczowych. Właściwości żurawiny na tym się jednak nie kończą, a walory smakowe zachęcają, by naturalnymi owocami zastępować tabletki.

Krzewinka pełna zdrowia

Żurawina to niska krzewinka przypominająca popularne w naszych lasach jagody. Wywodzi się ona z Ameryki Północnej, jednak jako dzika roślina rozprzestrzeniła się na terenach Europy. Dziś mamy więc do czynienia z odmianą polską (żurawiną błotną) lub amerykańską (żurawina wielkoowocowa), które są bardzo podobne w smaku. Sezon kwitnienia rośliny przypada na czerwiec i lipiec, a owoce pojawiają się na straganach wczesną jesienią. Na szczęście żurawiną możemy cieszyć się znacznie dłużej. Można ją spożywać w postaci soku (jak żuraVital firmy Oleofarm) lub suszonych owoców przez cały rok, zapewniając sobie tym samym wiele korzyści zdrowotnych. Dzięki naturalnej zawartości kwasu benzoesowego żurawina bardzo długo zachowuje swoje właściwości.

Skarbnica witamin

Żurawina to prawdziwa skarbnica witamin, takich jak C, B6, K i E. Nie mniej znajdziemy w niej minerałów, a wśród nich potasu, fosforu, magnezu, wapnia, sodu i żelaza. Jest też cenionym źródłem przeciwutleniaczy – flawonoidów i antocyjanozydów. Te naturalne barwniki chronią nasze komórki przed stresem oksydacyjnym, który leży u podłoża procesów starzenia się i powstawania wielu chorób (głównie układu krwionośnego). Zapobiegając utlenianiu się lipidów i białek (zwłaszcza kolagenu) w błonach komórkowych, antyoksydanty pozwalają na dłużej zachować młodość skóry. Żurawina obfituje też w błonnik nierozpuszczalny i rozpuszczalny. Ten pierwszy wpływa korzystnie na pracę przewodu pokarmowego, gdyż pobudza wydzielanie soków trawiennych i zwiększa objętość treści pokarmowej, a poprzez mechaniczne drażnienie ścian jelita grubego wzmaga jego perystaltykę. Dlatego stanowi ochronę przed zaparciami, żylakami odbytu czy chorobą nowotworową. Natomiast błonnik rozpuszczalny przede wszystkim stanowi pożywkę dla bakterii jelitowych. Substancja ta pęcznieje w środowisku wodnym jelita cienkiego, tworząc żele i zwiększając gęstość treści pokarmowej. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy spożywać od 27 g do 40 g błonnika na dobę. Owoce żurawiny zawierają go ok 6 g w 100 g suszonych owoców – tłumaczy dietetyk z Centrum Dietoterapii i Zdrowego Odchudzania, Bożena Pawłowska.

Drogi moczowe pod kontrolą

Żurawina słynie jednak przede wszystkim z leczniczego wpływu na układ moczowy. Obecne w niej substancje (bioflawonoidy i taniny) pomagają usunąć z organizmu drobnoustroje (m.in. bakterie Escherichia coli), które są odpowiedzialne za powstawanie stanów zapalnych. – Dokładne ich działanie polega na hamowaniu przylegania bakterii do dróg moczowych, co udowodniły liczne badania. Dlatego chorzy, którzy nie mogą zażywać antybiotyków, mogą być leczeni sokiem z żurawiny. Jest to niewskazane u osób ze stwierdzoną kamicą nerkową – wyjaśnia dietetyk. Za sprawą odkażających właściwości żurawina stała się popularnym składnikiem środków aptecznych stosowanych przy tego typu dolegliwościach. Podobne działanie ma jej naturalna postać. Dzięki delikatnemu oddziaływaniu moczopędnemu będzie ona także wspierać pracę nerek i oczyszczać organizm z toksyn.

Na odporność i nie tylko

Antybakteryjne właściwości żurawiny to jednak korzyść nie tylko dla pęcherza, ale dla całego organizmu. Dobroczynnie wpływa na dziąsła i zęby, utrudnia bowiem osadzanie się patogenów w jamie ustnej, a tym samym chroni przed próchnicą i rozwojem stanów zapalnych. Można ją też stosować w profilaktyce przeziębień. Dlatego po żurawinowy sok (można go dodawać do herbaty czy rozcieńczać wodą i osłodzić łyżeczką miodu) warto sięgać w sezonie jesienno-zimowym, gdy najbardziej jesteśmy narażeni na infekcje i chcemy poprawić swoją odporność. Żurawina to także sprzymierzeniec sprawnej pracy naszego układu pokarmowego. – Ekstrakt żurawinowy może być pomocny w czasie zwalczania bakterii Helicobacter pylori. Sok z owoców może wesprzeć organizm podczas problemów żołądkowych prawdopodobnie poprzez hamowanie przylegania tej bakterii do śluzówki żołądka. Udowodniono także korzystny wpływ spożywania żurawiny w czasie odchudzania i w przypadku zaburzeń lipidowych. Obniża on bowiem poziom cholesterolu LDL, który u osób z nadwagą zazwyczaj jest wysoki, co wiąże się ze wzrostem ryzyka chorób serca czy udarem mózgu – podkreśla dietetyk.

Żurawina w kuchni

Nie tylko właściwości zdrowotne, ale też smak przemawiają za częstym sięganiem po żurawinę. Każdy z nas pamięta babciny przysmak w postaci konfitury z żurawiny i gruszek, który był często serwowany do mięsa. Suszone owocowe doskonale pasują do śniadań (owsianki, kaszy jaglanej czy choćby jogurtu) lub sałatek (słodkawo-kwaśny akcent świetnie wzbogaci miks zieleniny, świeżych warzyw i serów). Warto także uzupełnić swoją dietę sokiem pozyskiwanym z tego cennego owocu (jak żuraVital). Może on być spożywany samodzielnie, jako dodatek do herbaty czy koktajlu, a także w postaci napoju wraz z dodatkiem imbiru, miodu i listków mięty. Na pewno nie znudzimy się podczas eksperymentów kulinarnych z żurawiną. – Warto po nią sięgać nawet codziennie, gdyż duża zawartość przeciwutleniaczy w owocach żurawiny chroni nasz organizm przed wolnymi rodnikami, a jest to istotne w zapobieganiu chorobom cywilizacyjnym, jak nadciśnienie tętnicze, miażdżyca czy nawet nowotwory – konkluduje dietetyk, Bożena Pawłowska.

Tekst konsultowała mgr Bożena Pawłowska – dyplomowany dietetyk z Centrum Dietoterapii i Zdrowego Odchudzania, absolwentka wydziału biologii UJ i studiów z zakresu dietoterapii w Wyższej Szkole Nauk Społecznych i Medycznych w Lublinie, autorka cyklu szkoleń dotyczących diety w ciąży i małego dziecka oraz szkoleń poświęconych alergii, nietolerancjom pokarmowym i stosowaniu diet eliminacyjno-rotacyjnych w wybranych chorobach.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ