Można powiedzieć, że gabinet kosmetyczny to prawdziwe królestwo masek do twarzy. Choć większość z nich może nam przypominać domowe (babcine) maseczki na twarz lub te gotowe w tubce, to prawda jest taka, że ich skład jest o wiele bardziej skoncentrowany i bogaty w składniki odżywcze. W gabinecie u kosmetyczki możemy jednak spotkać się z jeszcze kilkoma rodzajami specjalnych masek do twarzy, których działanie może nas naprawdę zaskoczyć. Przedstawiamy 4 rodzaje maseczek na twarz, które warto wziąć pod uwagę podczas wizyty w gabinecie kosmetycznym!

Maska kolagenowa – silne nawilżenie skóry

Maska kolagenowa to biały płat wykonany z cieniutkiego materiału z otworem na usta i oczy. Maska posiada silne właściwości nawilżające skórę, bowiem kolagen to substancja, która tworzy na powierzchni skóry niewidoczny, ale wyczuwalny i skutecznie uszczelniający barierę naskórka film. Ten rodzaj maski wykazuje też silne właściwości łagodzące, dlatego jej aplikację warto szczególnie rozważyć po wykonanym uprzednio bardziej inwazyjnym zabiegu kosmetycznym. Kosmetyczka w trakcie sesji dodatkowo zwilża maskę substancjami aktywizującymi i ułatwiającymi przyswojenie przez skórę, by efekty jej zastosowania były jeszcze lepsze.

Maska algowa – gwarantowane odświeżenie skóry

Maska algowa to ta, którą można spotkać w wersji w tubce, ale trzeba na wstępie zaznaczyć, że jest ona dużo słabsza i zawiera tak naprawdę niewielki dodatek alg. W gabinecie kosmetycznym dodatkowo stosuje się kilka gatunków alg, by jeszcze lepiej dopasować zabieg do naszych indywidualnych potrzeb. Maska algowa będzie stanowiła doskonałe uzupełnienie codziennej pielęgnacji skóry tłustej, mieszanej i dojrzałej – działa regeneracyjnie, poprawia ukrwienie skóry, reguluje pracę gruczołów łojowych, a także nadaje skórze gładką i świetlistą strukturę. Warto zaznaczyć, że gatunki alg, które powodują silne przekrwienie i pobudzenie metabolizmu komórkowego, znalazły natomiast zastosowanie przy zabiegach odchudzających i antycellulitowych.

Maska aloesowa – mini-lifting twarzy!

Panie, które na co dzień mają do czynienia ze skórą dojrzałą powinny natomiast zwrócić szczególną uwagę na maskę aloesową, której cena jest niewygórowana, zaś przynosi wspaniały efekt ujędrniający i liftingujący. Aloes powoduje silne przekrwienie skóry i mięśni, które pod maseczką zaczynają pracować poprzez pulsowanie. Seria kilku zabiegów pozwala skutecznie podnieść podbródek i wiotką szyję. Jest to jednak zabieg, z którego nie powinny korzystać osoby zmagające się ze skórą naczynkową – zabieg ten może spowodować rozszerzenie, a następnie pęknięcie delikatnych naczyń krwionośnych.

Maska modelująca – czyli nieinwazyjne modelowanie twarzy

Ciekawą propozycję stanowi również termoaktywna lub “gipsowa” maska modelująca na twarz, szyję lub wybrane obszary ciała, która rozgrzewa i zmiękcza skórę, a także ułatwia wchłanianie wcześniej położonych składników odżywczych. Doskonale sprawdza się przy skórach grubszych, mieszanych, gorzej ukrwionych i mało elastycznych. Maskę, po nałożeniu i zastygnięciu, nakłada się na nowo, więc warto mieć pod ręką telefon z aparatem, by uwiecznić te chwile! Maskę modelującą można też zastosować na piersi, by poprawić ich kształt lub kondycję skóry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ