I pomyśleć, że jeszcze 4-5 lat temu w ogóle nie używałam podkładu. Nie używałam, bo zwyczajnie nie musiałam – moja cera była piękna, gładka i próżno było szukać na niej niedoskonałości. Ale to się niestety skończyło. Dzisiaj nie wyobrażam sobie makijażu bez tego kosmetyku, bo niby czym innym mogłabym przykryć przebarwienia i zmiany na skórze oraz nierównomierny koloryt swojej cery? Czasem zdarza mi się używać kremów BB, ale muszę przyznać, że jeszcze nie znalazłam takiego, który byłby w stanie na dobre zastąpić stosowany przeze mnie podkład. Bo uważam, że to właśnie idealny podkład jest gwarancją uzyskania efektu idealnego makijażu. A co to w ogóle znaczy idealny podkład? I to właśnie chciałabym Wam dziś objaśnić!

Kosmetyki do makijażu a typ cery

Kiedyś nie zdawałam sobie sprawy, że podkład do twarzy musi być tak samo dobrze dopasowany do typu cery, jak stosowany przez nas krem do twarzy. Ale kiedy teraz sobie o tym myślę, to w sumie całkiem logiczne – przecież podkład ma tak samo bliski kontakt ze skórą naszej twarzy, w związku z czym może istotnie wpływać na jej kondycję. Niestety, problem jest taki, że producenci kosmetyków do makijażu twarzy bardzo rzadko podają na opakowaniu informację, dla jakiego typu cery będzie się on odpowiedni. I co z tym fantem zrobić?

Można szukać informacji na temat właściwości wybranego produktu w internecie lub poprosić w sklepie o jego próbkę i przetestować go bezpośrednio na swojej twarzy. Można też kupić podkład do twarzy w ciemno i liczyć, że nie podrażni, nie przesuszy, nie przetłuści i nie zapcha porów – mi się to akurat udało z Max Factor Facefinity (mój najlepszy podkład do twarzy!). Ale jeśli mamy wydać na podkład kilkadziesiąt złotych i nie mieć przy tym pewności, że będzie on dobrze współgrał z naszym typem cery, być może warto powrócić do korzystania z próbek oraz szukania szczegółowych recenzji kosmetyków w internecie.

Idealny kolor i odcień podkładu do twarzy

No i tutaj dla wielu zaczynają się prawdziwe problemy. Bo bardzo często wybieramy za ciemny lub za jasny podkład do twarzy, a także produkt niezgodny z tonacją kolorystyczną naszej skóry. Skąd to wszystko niby wiem? A stąd, że nierzadko widzę na ulicach panie, u których źle dobrany kolor oraz odcień podkładu widocznie kontrastuje z naturalnym kolorem i odcieniem skóry na ich szyjach.

Pamiętajmy, że zadaniem podkładu nie jest zmiana naturalnego kolorytu naszej skóry (nie przyciemnimy w ten sposób bladej skóry w zimę), ale jej ujednolicenie, wyrównanie i upiększenie. Kolor podkładu musi być zatem idealnie dopasowany do koloru skóry, a jego odcień do zimnej lub ciepłej tonacji kolorystycznej cery. Jeżeli posiadamy ciepły odcień skóry (morelowy, brzoskwiniowy, beżowy) będą nam pasować żółte lub nawet delikatnie pomarańczowe odcienie podkładów. Jeśli zaś nasza skóra jest zimna (zaróżowiona lub srebrzysta) powinnyśmy wybierać chłodne odcienie podkładu – wpadające bardziej w różowe lub niebieskie tony.

Jak sprawdzać kolor podkładu na skórze?

Jesteś na zakupach i poszukujesz swojego idealnego podkładu do twarzy. I co robisz? Testujesz jego kolor na nadgarstku. BŁĄD. Kolor skóry na ręku może różnić się od koloru skóry na naszej twarzy. Dlatego podkład do twarzy należy testować na linii żuchwy i szyi – to najlepsze miejsce do tego, by sprawdzić czy kolor i odcień podkładu na twarzy nie będzie później odróżniał się od koloru i odcienia skóry na szyi.

Dobry podkład do twarzy – inny na zimę i na lato

Podobno na zimę powinnyśmy wybierać podkłady o bardziej nawilżającym składzie, zaś latem przerzucać się na te o lżejszej formule, by nie obciążać zanadto skóry w upały. Jest to bardzo rozsądne z kosmetycznego punktu widzenia, ale ja przez cały rok używam jednego podkładu i nie zauważyłam, by kondycja mojej skóry uległa przez to pogorszeniu. Być może jest to wynik tego, że tej zasady trzymam się przede wszystkim w stosunku do kremu do twarzy (który zawsze nakładam przez podkładem) albo tego, że mój podkład Max Factor Facefinity jest tak idealny, że nadaje się do stosowania i na zimę i na lato. Naprawdę nie wiem.

Przy podkładzie bardziej zwracam uwagę na kolor, dlatego w ciągu roku stosuję 3 różne jego odcienie – na lato, kiedy jestem bardzo opalona, wybieram ciemniejszy podkład, nieco jaśniejszy na jesień, gdy moja opalenizna powoli znika ze skóry, zaś w zimę, kiedy moja cera jest naprawdę blada, stosuję jeden z jaśniejszych kolorów w całej gamie. Pamiętajcie:  nałożony na twarz podkład ma stanowić Waszą drugą skórę – musi więc stapiać się z nią idealnie pod każdym względem!

~ EB ~

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ