Wydawałoby się, że moda na manicure hybrydowy ma się na tyle świetnie, że inne techniki manicure nie stanowią dla niej żadnego poważnego zagrożenia. Okazuje się jednak, że coraz częściej szukamy “zdrowszej” i bezpieczniejszej alternatywy dla manicure hybrydowego, który po dłuższym czasie sprawia, że paznokcie stają się cieńsze i bardziej łamliwe. Tą alternatywą jest półhybryda, która pozwala na uzyskanie trwałego efektu manicure bez szkody dla kondycji paznokci.

Manicure hybrydowy a półhybryda

Manicure hybrydowy cieszy się ogromną popularnością wśród kobiet przede wszystkim ze względu na swoją ponadprzeciętną trwałość – nie tylko w stosunku do zwykłych lakierów, ale też lakierów monofazowych. Hybrydy przez kilka tygodni zapewniają nam efekt profesjonalnego, błyszczącego i trwałego manicure bez odprysków czy innych uszkodzeń. Paznokcie wyglądają przy tym bardzo naturalnie i świetnie prezentują się na każdej długości.

Uwagę zwraca w tym przypadku także mocno napigmentowany kolor lakieru, który sprawia wrażenie, jakby paznokcie były świeżo pomalowane. To zasługa dość skomplikowanej procedury, a także specjalistycznych lakierów i urządzeń do nakładania manicure hybrydowego. Procedury, lakierów i urządzeń, które z drugiej strony powodują systematyczne niszczenie naszych paznokci. Jeśli hybrydy zniszczyły także i Twoje paznokcie, czas byś poznała manicure półhybrydę, który pozwoli Ci uzyskać efekt pięknych paznokci bez ryzyka ich uszkodzenia.

Manicure półhybrydowy

Półhybryda to połączenie zwykłego manicure z manicure hybrydowym. Jej wykonanie nie jest trudne i czasochłonne, a końcowy efekt zaskakujący – pięknym kolorem na paznokciach możemy cieszyć się nawet przez 10-14 dni! Bardzo ważne jest to, że półhybryda nie niszczy paznokci tak, jak jej tradycyjny manicure hybrydowy – dzięki temu, że półhybryda rozpoczyna się pomalowania paznokci odpowiednią odżywką, pozwala na dodatkową pielęgnację podczas wykonywania manicure. W następnej kolejności używa się zwykłego lakieru do paznokci, po wyschnięciu którego nakłada się hybrydowy top coat i utwardza taki manicure pod lampą.

Manicure półhybryda jest nie tylko zdrowszy dla paznokci, ale też bardziej przyjazny dla portfela – nie musimy kupować za każdym razem specjalnego lakieru hybrydowego, gdy chcemy położyć na paznokcie nowy kolor, a dodatkowo całą procedurę możemy wykonać samodzielnie w domu! Wystarczy jednorazowy zakup lampy UV, a także top coatu, którego jedna buteleczka pozwoli nam na wykonanie nawet kilkunastu manicurów. Dużo łatwiejsze (i tym samym tańsze) jest także ściąganie półhybrydy – możemy to zrobić przy pomocy zwykłego zmywacza do paznokci (należy mocniej przycisnąć wacik nasączony płynem do paznokci), a następnie delikatnie “zdrapać” pozostałości lakieru przy pomocy drewnianego patyczka.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ